Bez oparcia w kancelarii nie poradzilabym sobie ze sprawa. Zadzwonilam, bo jak tylko wyplacili mi pierwsza emeryture to wrocil koszmar z komornikiem ktory nie odpuszczal. Juz na poczatku wspolpracy w tej rozmowie telefonicznej oczymalam wsparcie. Mily Pan z infolinii powiedzial ze pomoc jest na wyciagniecie reki tylko trzeba sie spotkac i dzialać.Tak tez zrobilam. Mam upadlosc konsumencka a komornik musial zawiesić swoja egzekucje. Najwazniejsze ze wreszcie odzyskalam nadzieje na spokojne zycie za co bardzo bardzo dziekuje.